Koszarka w Gródku nad Dunajcem – wywiad

O udanym sezonie turystycznym, z Januszem Fedko – właścicielem Przystani motorowodnej Koszarka w Gródku nad Dunajcem – www.koszarka.pl, rozmawia Piotr Firlej – Centrum Usług Turystycznych i Przedsiębiorczości – www.cut.travel.pl, www.jeziororoznowskie.pl.

Piotr Firlej: – Cały czas trwa jeszcze sezon turystyczny, pogoda dopisuje. Czy już można powiedzieć, że sezon nad Jeziorem Rożnowskim był udany?
Janusz Fedko: Sezon turystyczny 2015 trzeba zdecydowanie zaliczyć do tych rekordowo ciepłych i udanych. Codziennie mamy upały. Nie pamiętam lata, w którym temperatura powyżej 30 st. C utrzymywałaby się przez dwa tygodnie. Jeśli komuś udało się wykorzystać dwutygodniowy urlop w połowie sierpnia to naprawdę mógł wrócić do pracy z piękną opalenizną. Trzeba przyznać, że Jezioro Rożnowskie co roku przyciąga coraz więcej gości. W ubiegłym sezonie pogoda nie dopisywała, lato było deszczowe. Ten sezon jest inny. Goście mają więcej upałów toteż ruch rozkłada się w czasie. Dla nas jako obsługi plaży jest to bardzo korzystna sytuacja, bo możemy się lepiej i spokojniej zająć przyjezdnymi, a jak wiadomo jeśli goście będą zadowoleni to do nas wrócą. Klient, który wraca jest najmilszym klientem. Dlatego im więcej słońca w lecie, tym większe korzyści dla obu stron: my lepiej wykonujemy naszą pracę, a turyści są bardziej zadowoleni z udanego urlopu.

P.F.: ­– Dlaczego turyści przyjeżdżają nad Jezioro Rożnowskie?
J.F.: Turyści przyjeżdżają do Gródka nad Dunajcem, bo odpowiada im klimat tego miejsca. Bywają u nas goście, którzy jeżdżą po całym świecie, odwiedzają bogate i piękne kurorty, ale tutaj wracają z sentymentem jak do domu. Część z nich przyjeżdża nieprzerwanie od lat 60. Wystarczy spojrzeć ile jest pięknych domków letniskowych, a ciągle powstają nowe. Świadczy to o tym, że tutejszy klimat jest lubiany. Jezioro Rożnowskie ma długoletnią tradycję turystyczną. Nasza Przystań jest stosunkowo młoda. Udoskonalamy ją od dziesięciu lat. Jest to jedyna tego rodzaju Przystań w okolicy, więc przyciąga turystów. W weekendy królują ekstremalne doznania, gdyż jest ona zapełniona szalejącymi Motorowodniakami. Po godzinie 18:00 kiedy zaczyna się cisza na wodzie miejsce to zmienia swoje oblicze, robi się romantycznie i spokojnie.

P.F.: ­– Skąd turyści przyjeżdżają najczęściej?
J.F.: Gródek nad Dunajcem jest w czołówce najlepiej znanych miejsc w Małopolsce.
Każdy o nim słyszał i prawie każdy przynajmniej raz w życiu tutaj był. Odwiedzają nas również goście zagraniczni, np. z Włoch, Francji, Litwy i Ukrainy. Przeważają natomiast okoliczni mieszkańcy Sądecczyzny, okolic Brzeska, Krakowa, Tarnowa, Rzeszowa i Limanowej. Mieszkańcy miast przyjeżdżają, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza i produktów od lokalnych dostawców – twierdzą, że tutaj wszystko smakuje lepiej.

P.F.: ­– Jak długo trwa średni pobyt turystów nad Jeziorem Rożnowskim?
J.F.: Naszych gości można podzielić na dwie kategorie: weekendowych i takich, którzy zatrzymują się na dłużej by wypocząć. Pierwsi najczęściej przyjeżdżają z Krakowa i okolic na weekend, szaleją na swoich skuterach i motorówkach, i po dwóch dniach wracają do domów. Druga grupa turystów to często rodziny z dziećmi, które nocują u lokalnych mieszkańców, w domkach, w hotelach i relaksują się codziennie na niezatłoczonej plaży. Mamy również gości, którzy cumują swoje łodzie przy pomostach na cały sezon i często w swoich domkach letniskowych i nad naszą przystanią spędzają całe wakacje. Rok rocznie przyjeżdżają również niestrudzeni żeglarze spędzający na swoich żaglówkach nawet dwa tygodnie. Śpią i kąpią się na „dziko”, wpływają do samotnych zatoczek i tam w spokoju wypoczywają.
Najciekawsze jest to, że są to zahartowani pasjonaci w podeszłym wieku. Przyjeżdża do nas również mnóstwo imprezowiczów, bo jak wiadomo Gródek jest znanym centrum dla klubowiczów dzięki dużej imprezowni Quantum. Przez całe wakacje można świetnie bawić się przy muzyce granej na żywo w gródeckich knajpach. Tutaj w wakacje na prawdę trudno się nudzić.

P.F.: ­– Co turyści chwalą nad Jeziorem Rożnowskim?
J.F.: Turyści zachwycają się niesamowitym widokiem, porównują go do krajobrazu Chorwacji. Istnieją punkty widokowe, które obejmują całe jezioro, a przy przejrzystym niebie w tle wyłaniają się szczyty Tatr. Przejezdni zatrzymują się i siadają na ławeczkach by w ciszy podziwiać taflę wody. Codziennie jezioro wygląda inaczej. Jednego dnia jest groźne, innego spokojne i przyjazne, jeszcze innego skrzy się maleńkimi iskierkami odbijającymi się od fal. Jest zielono, przyroda jest bujna, żyją tu dzikie kaczki, które codziennie całą rodziną przeprawiają się przez naszą zatokę, bobry i mewy. Na Koszarce jest źródełko z czystą wodą wypływającą z gór w lesie. W naszej Przystani jest najszerszy widok na Jezioro Rożnowskie. Często nowożeńcy wykorzystują ten piękny widok do swoich sesji ślubnych, co jest bardzo pochlebiające.

P.F.: ­– Czego im brakuje?
J.F.: Myślę, że jak wakacje są tak ciepłe, jak w tym roku, to nie brakuje im niczego.

P.F.: ­– Jaki jest statystyczny klient przyjeżdżający nad Jezioro Rożnowskie?
J.F.: Statystyczny klient to taki, który coraz częściej chce spędzić wakacje na poziomie. Jest w stanie zapłacić więcej byleby mieć dobre warunki. My staramy się iść z duchem czasu i dostosować naszą ofertę do potrzeb klientów. W tym roku przy współpracy z centrum szkoleń udostępniliśmy Przystań jako miejsce, gdzie można wykonać uprawnienia motorowodne. Dookoła buduje się wiele nowych ośrodków, gdzie można spędzić wakacje prestiżowo. Piękne hotele zdobią wybrzeże, duże przedsiębiorstwa inwestują w rozwój jeziora, dlatego my, mali przedsiębiorcy również na miarę swoich możliwości staramy się modernizować nasze małe biznesy. Jeśli takich sezonów jak ten będzie więcej, nasze zaangażowanie w rozwój będzie tak samo intensywne.

P.F.: ­– Jak turyści oceniają czystość wody i zagospodarowanie terenu?
J.F.: Jezioro Rożnowskie nie da się porównywać z wodami, do których przyzwyczajeni są turyści. Jest to typowe polskie jezioro zalewowe, dzikie, żyjące swoim naturalnym trybem, stąd woda mimo, że jest czysta, na taką nie wygląda. Turyści jednak rozumieją specyfikę tego miejsca i wiedzą, że lazurowe wybrzeże jest tu niemożliwe. Zagospodarowanie terenu z roku na rok jest coraz lepsze dzięki dużym inwestycjom ludzi, którym losy tego miejsca nie są obojętne. Turyści to widzą i z ciekawością wracają.

P.F.: ­– Co wpływa najbardziej na rozwój oferty turystycznej w regionie?
J.F.: Na pewno duże inwestycje, o których już wspominałem, one nie tylko wpływają na poszerzenie spektrum możliwości przyjezdnym gościom, ale także znajdują zatrudnienie dla miejscowych. Gminny Ośrodek Kultury w Gródku nad Dunajcem co roku organizuje duże imprezy. W tym roku na początku wakacji 5 lipca tłumy przyciągnął koncert Baciarów. Centrum Gródka dawno nie było tak zatłoczone jak wtedy. Zorganizowany z wielką pompą IV Bieg nad Jeziorem Rożnowskim sprawił, że naszymi widokami mogli cieszyć się nawet biegacze z północy Polski, co można było zobaczyć na świetnym nagraniu z tego wydarzenia. Uczestnicy biegu nie mogli wyjść z podziwu dla widoków jakie nasze pagórki i jezioro im przysporzyły. Jak co roku mieliśmy ponadto dużo koncertów, regaty, turnieje piłki nożnej, maraton pływacki, turniej siatkówki plażowej. 15 sierpnia zawitało do Gródka Małopolskie Kino Letnie, potężny telebim wyglądał okazale wieczorem oświetlając tłum ludzi oglądających filmy nad Jeziorem Rożnowskim. Relacje z tych i wielu innych wydarzeń oraz zapowiedzi nowych zawsze można zobaczyć na stronie Gminnego Ośrodka Kultury.

P.F.: ­– Czy usługodawcy współpracują ze sobą na rzecz budowania lepszych ofert turystycznych?
J.F.: Mieszkamy w Gródku od zawsze, więc losy tego miejsca są dla nas ważne, dlatego cenimy sobie współpracę. Każdemu przedsiębiorcy, który stawia na turystykę w tym regionie powinno zależeć, żeby jak najwięcej gości przyciągnąć do Gródka i nie ważne, na którą plażę, czy do jakiej knajpy. Turyści zostają w miejscu, które im odpowiada. Najważniejsze to być uczciwym wobec klientów. My sami co tydzień obowiązkowo chodzimy na potańcówki i bawimy się na nich świetnie. Korzystamy z usług innych mieszkańców i oni korzystają z naszych. Bardzo miło nam jest, gdy miejscowi przychodzą na naszą plażę, korzystają z naszego sprzętu i jedzą w naszej budce. Tworzy to pozytywną atmosferę. Jak wiadomo nocne życie w Gródku jest bogate w huczne imprezy, jednak taka jest specyfika tego miejsca. Mieszkańcy Gródka są bardzo tolerancyjni i to rozumieją, co również oznacza, że są nastawieni do turystyki przyjaźnie.

P.F.: ­– Z czego turyści najchętniej korzystają u Państwa?
J.F.: Mamy wypożyczalnię sprzętu pływającego, motorówkę, cztery pomosty na wodzie, szeroki i wygodny zjazd do slipu, plażę obsypaną piaskiem lub kawałek zarośnięty trawą, co kto woli, oraz duży parking. Można u nas zjeść w barze Kaśka, a w odległości 50 m od plaży mamy bardzo dobrze zaopatrzony sklep spożywczo-przemysłowy. Goście korzystają z każdej formy rekreacji. Powodzeniem cieszy się motorówka wśród osób szukających ekstremalnych wrażeń. Rowerki, kajaki i łódka również są oblegane, w weekendy trzeba zazwyczaj rezerwować miejsca na sprzęt. Łódź bywa użytkowana przez wędkarzy, których nad jeziorem nie brakuje. Przyjeżdża do nas mnóstwo Motorowodniaków więc korzystają z naszych pomostów, cumują na dłuższy czas lub na cały sezon. Jesteśmy zawsze na miejscu, więc jeśli jest potrzebna jeszcze jakaś inna forma pomocy, zawsze można się do nas zwrócić, nigdy nie pozostajemy obojętni. Jeśli trzeba wypłynąć motorówką, bo ktoś wzywa pomocy, zawsze jesteśmy na miejscu i w miarę swoich możliwości pomagamy.

P.F.: ­– Po udanym sezonie powstanie z Państwa inicjatywy filmik promujący aktywny wypoczynek nad Jeziorem Rożnowskim. Skąd taki pomysł?
J.F.: Jesteśmy jedyną Przystanią motorowodną w Gródku nad Dunajcem, a Motorowodniacy, których u nas jest bardzo wielu, to ruch i szaleństwo. Trudno oddać ten ekstremalny sport na zdjęciach, do tego konieczny jest film. Chcemy pokazać energię i siłę tego sprzętu. Jest to ogromna frajda, stąd warto ją pokazać realnie. Mamy nagrania z okna pasażera skutera wodnego, ale to już zobaczą Państwo pod koniec września, wtedy planujemy wypuścić krótki filmik jako ukoronowanie udanego sezonu letniego. Będzie można go oglądać na różnych portalach i przede wszystkim na naszym
facebooku i instagramie, na co serdecznie zapraszamy.

P.F.: ­– Zapraszając Gości nad Jezioro Rożnowskie proszę o wymienienie 5 powodów dlaczego tutaj warto przyjeżdżać?
J.F.: – Niezapomniane punkty widokowe, jedyne takie miejsce w Małopolsce.
– Harmonia z naturą, świeże powietrze i odpoczynek.
– W upalne dni ochłoda, szaleństwo w wodzie, ruch, sporty wodne, czyli samo
zdrowie!
– Świetne warunki dla Motorowodniaków, ekstremalne wrażenia gwarantowane!
– Jedyny taki – gródecki klimat – zabawa i dobra energia przez całe wakacje.
P.F.: ­– Serdecznie dziękuję za rozmowę.
J.F.: Dziękuję i zapraszamy wszystkich nad Jezioro Rożnowskie!

Z Januszem Fedko rozmawiał Piotr Firlej.

Więcej na temat Przystani motorowodnej Koszarka w Gródku nad Dunajcem znajdziesz na stronie: www.koszarka.pl

Podkowiec mały w okolicy Jeziora Rożnowskiego

Chiropterolodzy z Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody „pro Natura” z Wrocławia w obecności naukowców z Vincent Wildlife Trust www.vwt.org.uk – zasłużonej w Wielkiej Brytanii i Irlandii organizacji zajmującej się ochroną przyrody, zakończyli coroczne, letnie monitorowanie koloni nietoperzy na terenie Krainy Podkowca. Z ramienia Vincent Wildlife Trust w badaniach brali udział Dr Henry Schofield – Conservation Programme Manager (UK), Colin Morris – Nature Reserves Manager (UK), oraz Ruth Hanniffy – Projects Support Officer (IRL), kierownikiem polskiej grupy chiropterologów był Prezes PTPP „pro Natura” Rafał Szkudlarek. Uczestnicy spotkania zajmowali się m.in. monitorowaniem adaptacji kolonii nietoperzowych na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego oraz badaniem liczebności kolonii podkowca małego w Wierchomli Wielkiej w Beskidzie Sądeckim. Wizyta gości zagranicznych jest zwieńczeniem tegorocznych letnich prac w ramach projektu „Ochrona podkowca małego i innych gatunków nietoperzy w południowej Polsce”. W ramach projektu LIFE12 NAT/PL/000060, LIFE PODKOWIEC+ naukowcy kontrolują działania mające na celu ochronę populacji zagrożonych nietoperzy, w szczególności podkowca małego, nocka orzęsionego, nocka dużego, oraz tworzone są warunki do wzrostu ich liczebności.

Kiedy chiropterolodzy z PTPP „pro Natura” rozpoczynali badania w latach 90-tych zlokalizowali w Polsce tylko jedną kolonię rozrodczą podkowca małego w cerkwi w Jaworkach. Od tego czasu przeprowadzono wiele remontów, zamontowano setki adaptacji, aby nietoperze miały odpowiednie warunki bytowania. Dzisiaj żyje na terenie Krainy Podkowca ponad 10 tyś. osobników. Kraina Podkowca to obszar ciągnący się wzdłuż południowej granicy Polski, obejmuje Sudety, Karpaty, Wyżynę Krakowsko-Częstochowską.

W ramach tegorocznych badań terenowych kolonie podkowca małego w okolicy Jeziora Rożnowskiego zanotowano w Rożnowie, Domosławicach, Paleśnicy, Bukowcu, Bruśniku, Kamionce Małej, Ujanowicach, Jaworznej.

Nastawienie do ochrony nietoperzy jest coraz lepsze, a to m.in. za sprawą prowadzonej przez chiropterologów od 1996 r. akcji remontowania świątyń. – To, że dzięki nietoperzom remontuje się różnego rodzaju świątynie zaczęło bardzo mocno przemawiać do ludzi. Uświadamiamy ludziom, że ten zwierzak jest pożyteczny – mówi Rafał Szkudlarek. – Obecnie podejście do tych zwierząt się zmienia. Czasami jest to bardzo sympatyczne, kiedy ludzie pytają o nie, sami chcą je mieć. Oczywiście, czasami zdarzają się duże skrajności, jednak tego negatywnego podejścia jest już coraz mniej – dodaje prezes Towarzystwa „pro Natura”.

Więcej na temat Krainy Podkowca na stronie www.podkowiecplus.pl.
O działaniach Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody “pro Natura” przeczytasz na stronie www.pronatura.org.pl.
O realizacjach Vincent Wildlife Trust dowiesz się ze strony www.vwt.org.uk.

Fot. Rafał Szkudlarek
Tekst Piotr Firlej

Zaplanuj wycieczkę na weekend 8 i 9 sierpnia

Otwarte Wrota Pogórza 8 i 9 sierpnia 2015 r.
Ty decydujesz, w co się pakujesz!
Tutaj w określonym miejscu i czasie zwiedzasz za darmo.

Zaproszenie na Otwarte Wrota Pogórza, czyta Grzegorz Gorol

Zawody Makiet Szybowców w Jasiennej 9 sierpnia

Już 9 sierpnia w godz. 9:00-20:00 odbędą się pierwsze na terenie Sądeckiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego AERO-LACH Wiesława Szewczyka w Jasiennej Zawody Makiet Szybowców. Organizatorzy zapraszają wszystkich chętnych pod szczyt Berdychów, gdzie znajduje się prawdopodobnie najpiękniej położone lądowisko w Polsce! Parking dla samochodów zostanie zorganizowany na terenie lądowiska. Wstęp bezpłatny. Zobacz również: www.aerolach.pl.

Zawody Makiet Szybowców w Jasiennej
wpisane zostały do Otwartych Wrót Pogórza.

Zapraszamy do zwiedzania trasy Otwarte Wrota Pogórza – Jezioro Rożnowskie i dolina Dunajca już 8 sierpnia 2015 r.
11:00-18:00 Warsztaty Rzeźbiarskie – Otwarte Pracownie na Szlaku Rzemiosła, Faściszowa, Stanisław Socha, 146553086 www.szlakrzemiosla.pl.
11:00-12:00 Zwiedzanie Czchowa. Zbiórka na rynku przy figurze św. Jana Nepomucena, przejście pod basztę. Przewodnik Jolanta Koźbiał, tel. 603364441.
12:00-15:00 Zwiedzanie baszty w Czchowie, na szczycie baszty informacji udziela przewodnik Jolanta Koźbiał, tel. 603364441 oraz pracownik Centrum Informacji Turystycznej w Czchowie Paulina Kumorek. Baszta w Czchowie www.czchow.pl.
14:00-14:30 Zwiedzanie beluardy w Rożnowie, oprowadza dr Łukasz Hajduk, tel. 605282411.
14:45-15:15 Zwiedzanie okolic zamku Zawiszy Czarnego w Rożnowie, oprowadza dr Łukasz Hajduk, tel. 605282411. Informujemy, że zamek otoczony jest siatką z powodu przygotowań do przeprowadzenia prac rewitalizacyjnych.
15:30-16:00 Spacer od korony zapory w Rożnowie brzegiem Jeziora Rożnowskiego, oprowadza dr Łukasz Hajduk.

Udział w akcji jest bezpłatny!

Cały program Otwartych Wrót Pogórza tutaj:
MAPA OTWARTYCH WRÓT POGÓRZA.

Lądowisko na dachu świata w Jasiennej

Lądowisko na dachu świata! Najpiękniej położone lotnisko w Polsce! Te oraz inne określenia które można usłyszeć od mieszkańców oraz przybywających tutaj osób, oddają bardzo dobrze to co przeżyliśmy dzisiaj w czasie pierwszego lotu nad Jeziorem Rożnowskim.

Lądowisko znajduje się w miejscowości Jasienna (gmina Korzenna) na grzbiecie nieopodal szczytu Berdychów na wysokości 520 m n.p.m. Z samego lotniska roztaczają się widoki na Pogórze Rożnowskie, Ciężkowickie, Wiśnickie, Beskid Niski, Beskid Sądecki, Gorce, Beskid Wyspowy, Tatry. A ile więcej zobaczysz kiedy wzniesiesz się w powietrze? Dużo więcej!

Nie ma się czego obawiać, atrakcja jest nieziemska, właściciel jest niezwykle ciepło nastawiony na każdego chętnego do lotu, a ceny są przystępne.

Polecamy wszystkim zainteresowanym lotami, w tym zapoznawczymi, turystycznymi do skorzystania z usług Sądeckiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego AERO-LACH pana Wiesława Szewczyka: www.aerolach.pl.

Będzie nam się wszystkim jeszcze lepiej współpracowało, kiedy gospodarze miejsca dowiedzą się, że masz informację o ośrodku ze strony lub facebook-a Jeziora Rożnowskiego. Z góry dziękujemy.

Piotr Firlej www.jeziororoznowskie.pl www.piotrfirlej.com

Otwarte Wrota Pogórza 2015 nad Jeziorem Rożnowskim

Poszukujemy osób do współpracy w ramach akcji Otwarte Wrota Pogórza (np. przewodników, przyrodników, geologów, historyków, etnografów) oraz instytucji które uruchomimy w tym roku. Akcja jest bezpłatna dla turystów, również osoby które oprowadzają nie zarabiają na akcji. Przyświeca nam chęć promocji ciekawych miejsc na Pogórzu Karpackim. Razem możemy pokazać, że Pogórze Karpackie warte jest odwiedzania. W zeszłym roku w samym Skamieniałym Mieście w akcji wzięło udział ponad 150 osób, ponad 60 osób zwiedzało Biecz i Tarnów, a to pokazuje, że zapotrzebowanie na naszą akcję jest duże. Zależy nam na osobach, które przez 2 godz. będą w wyznaczonych miejscach dzielić się wiedzą. Poszukujemy również firm, które zechcą promować na podobnych zasadach swoje produkty np. rejsy statkiem, rowerkami, jazdę konną, gastronomię, noclegi itd.
Kontakt: cuttravel@gmail.com